niedziela, 7 października 2012

4.

Przede wszystkim, dziękuję wam za te miłe komentarze.
One wiele dla mnie znaczą.

Przeszłość mnie dzisiaj spotkała, czułam jak  bym dostała od niej prosto w twarz.
Jedno spojrzenie, a potem kilka następnych. Wystarczy.
Z perspektywy czasu stwierdzam, że jedno "cześć" za dużo i wszystko może się spieprzyć.
Oczywiście jesteśmy mistrzami w udawaniu, że nic się nie stało.

5 komentarzy:

  1. A także mistrzami w udawaniu że nic nas nie boli i cieszymy się z życia jak głupcy....
    Fakt, zbyt dużo wypowiedzianych słów powoduje czasem zbyt bolesny upadek.

    OdpowiedzUsuń
  2. oraz w tym, ze cieszymy się z życia i zawsze mamy powody do radosći...

    OdpowiedzUsuń
  3. Wkurwiajace sa momenty, ktore niszcza wszystko. Jeden usmiech, slowo, spojrzenie i buch - domek z kart runie.

    OdpowiedzUsuń
  4. przeszłość więc przeszłość... trzeba zamknąć za sobą i patrzeć w przyszłość.

    OdpowiedzUsuń